Kanał Sueski

NOWY JEDWABNY SZLAK

Kanał Sueski

 

Ten długi na 160 kilometrów kanał, zbudowany w latach 1859-1869 skraca drogę między Londynem a Bombajem o 7,5 tysiąca kilometrów1 i to właśnie był powód dlaczego został wówczas przekopany. Gdyby powstawał teraz budowano by go w celu skrócenia drogi pomiędzy chińskimi a europejskimi portami. Jest to bez wątpienia jeden z najwrażliwszych punktów jeżeli chodzi o transport morski pomiędzy Azją a Europą dlatego też chińskie zainteresowanie tym miejscem nie powinno nikogo dziwić. W 2008 COSCO Pacific zainwestowało 185 milionów dolarów w Suez Canal Container Terminal- terminal portowy w porcie Said, w drugiej fazie państwowa firma chińska China Harbor Engineering Company (CHEC) zainwestowała 219 milionów dolarów w 1200 metrowe nabrzeże portowe w tym samym porcie znajdującym się na zachodzie Półwyspu Synajskiego u północnego końca kanału. Ta sama chińska firma ukończyła inwestycję w infrastrukturę portową ocenianą na 1 miliard dolarów w porcie al-Adabiya u południowego wejścia do kanału. Wszystko szło w jak najlepszym kierunku do momentu nastania Arabskiej Wiosny. Obalenie Mubaraka doprowadziło do znacznego wzrostu ryzyka związanego z tranzytem poprzez kanał. W paru przypadkach doszło do wstrzymania żeglugi, w jednym z przypadków było to nawet 10 dni. W paru przypadkach statki były też tymczasowo kierowane do izraelskich portów w Hajfie i Aszdod. Poziom bezpieczeństwa statków także spadł, doszło nawet do ostrzelania jednego z chińskich statków z granatników około 30 mil od południowego wyjścia z kanału. Odpowiedzialność za ten atak wzięły na siebie Brygady Al-Furqana które w swoim oświadczeniu stwierdziły, że atakują kanał gdyż daję on bezpieczne przejście dla lotniskowców Krzyżowców, którzy atakują Muzułmanów.2 Uszkodzenia statku były minimalne jednak wszystkie te zdarzenia doprowadziły do przyśpieszenia prac nad alternatywnymi rozwiązaniami.

Droga lądowa ma się znaleźć na terenie Izraela, kolejowe połączenie między morzem Śródziemnomorskim a Czerwonym rozciągać się od Eliatu nad zatoką Akeba poprzez Beerszewe do portów Hajfa i Aszdod. Plan taki został zaaprobowany przez władze Izraela. Podwójna linia kolejowa ciągnie się od Tel-Awiwu do Beerszewy, pozostaje jednak do zbudowania jeszcze linia przez pustynię do Eliatu. Koszt budowy jest jednak bardzo wysoki i jest to jeden z głównych powodów dlaczego linia ta nie funkcjonuje już w tym momencie. Jednak równoczesne chińczycy inwestują w izraelskie porty: wymieniany już CHEC wygrał niedawno przetarg na budowę nowego portu południowego w Aszdod, a chińskie COSCO oferuje usługi transportowe z Aszdad do europejskich portów morza Śródziemnego. Z kolei w Hajfie COSCO Conteiner Lines oferuje usługi transportu transatlantyckiego.3

Chińczycy są wyjątkowo zainteresowani Izraelem i jego technologiami. Izrael mimo swoich niewielkich rozmiarów jest dosyć ciekawym krajem zwłaszcza w dziedzinie techniki wojskowej i produkcji uzbrojenia co może przyciągać firmy z tej dziedziny. Izrael od momentu powstania zależne jest od wsparcia USA, bez tego prawdopodobnie już by nie istniał. Kto wie, może nadejdzie czas kiedy to Chiny będą gwarantem istnienia Izraela.

Obecnie jak i w dającej przewidzieć się przyszłości Chiny będą jednak zależne od Kanału Sueskiego. Obecnie trwa rozbudowa kanału. W wyniku inwestycji ma zwiększyć się znacznie jego przepustowość, z 49 statków obecnie do 97 w 2023 roku4 a co za tym idzie i ilość dewiz płynących do Egiptu. Niewątpliwie jest to także na rękę Chinom usprawniając transport w tak ważnym dla nich punkcie.